11. października 2009 01:37
10 dni temu moje wakacje dobiegły końca. Przyznam się szczerze do mało zaskakującej rzeczy - wakacje to mój ulubiony okres w ciągu całego roku :) Te były dosyć wyjątkowe, ponieważ w ciągu tych 90 dni przeżyłem wiele wyjątkowych "przygód" - na początku byłem mocno zaangażowany w budowę nowego domu. Praca fizyczna, która domeną informatyka nie jest, okazała się wyjątkowo ciężka, momentami nużąca, ale widoczność efektów "gołym" okiem daje wiele satysfakcji. Nieco później zdobyłem w firmie Ortega pierwsze, naprawdę poważne doświadczenie zawodowe - jako programista ASP.NET. Było to naprawdę interesujące i skłaniające do różnych refleksji wydarzenie. Zarobione ciężką pracą pieniądze umożliwiły mi spełnienie małego marzenia - w końcu spróbowałem żeglarstwa i jestem pewien, że to nie był ostatni raz (kolejny mam nadzieję już za rok!). Dopełnieniem ekstremalnych wrażeń była ponad tygodniowa wycieczka do Zakopanego (uwielbiam góry!). Tu i tu są dwa małe PhotoSynthy zrobione przeze mnie, podczas tej wyprawy, polecam :) W tak zwanym międzyczasie trochę programowałem dla siebie, imprezowałem, relaksowałem się lub dużo się leniłem. Ogólnie - super wakacje :)
Wakacje jak wszystko co dobre - kończą się. Przyszedł czas zmierzyć się z 3 semestrem na mojej kochanej Elce... Po mega frustracji związanej z semestrem 2 nie spodziewam się wiele, choć z drugiej strony, chyba gorzej być nie może. W tym semestrze czeka mnie:
- Algorytmy i struktury danych - nazwa mówi sama za siebie - programowanie struktur danych w C++. Niby nic szczególnego, jednak po dużej dawce fizyki z semestru 2 niezwykle cieszy mnie ten przedmiot. Chciałbym tylko, żeby wbrew konspektowi przedmiotu, było na nim więcej algorytmiki niż struktur danych, no ale zobaczymy jak to wyjdzie.
- Architektura komputerów - czyli o tym, jak to wszystko tak naprawdę działa :) Nie jest to może mój "konik", ale wydaje się być ciekawie i dosyć trudno. Trochę programowania w C, trochę w assemblerze, sporo teorii.
- Fizyczne podstawy przetwarzania informacji - fizyka - półprzewodniki i rzeczy z tym związane. Bez rewelacji, mam nadzieję, że łatwo pójdzie ;)
- Język niemiecki - bez komentarza, lektorat na uczelni potrafi być uciążliwy..
- Metody probabilistyczne i statystyka - na szczęście to już "ostatnia matematyka" na moich studiach, z resztą ten dział matematyki jest dla mnie najbardziej interesujący, choć mam przeczucie, że uczenie się tego w wersji akademickiej będzie "fuuuuuuj".
- Podstawy telekomunikacji - przedmiot zagadka, trochę nie wiem czego się po nim spodziewać. Osobiście mam nadzieję na odrobinę ciekawych informacji.
- Systemy operacyjne - przedmiot wziąłem dodatkowo, do modelowego planu zajęć. Wydaje się być najtrudniejszym przedmiotem ze wszystkich. Sporo teorii i hackowania jądra UNIX-a. Temat jednak bardzo mnie zainteresował!
- Teoria sygnałów i informacji - niejako kontynuacja Podstaw elektroniki z zeszłego semestru, pozostaje tylko mieć nadzieję, że będzie ciekawsze i/lub łatwiejsze. Ogólnie sporo fizyki.
Jak to będzie? Czas pokaże. Jestem nie najgorszej myśli, ale różnie to bywa. Do boju więc i życzę wszystkim miłego roku pracy do następnych wakacji :)